czwartek, 26 listopada 2015

"Gołe baby", czyli knechci, markietanki i takie tam ... Cenzura pornografii. Część 2

Czasy są takie, że nawet wicepremier rządu polskiego, będący jednocześnie ministrem "od kultury i czegoś tam" ściga pornografię, nie bardzo wiedząc co to takiego umyka mu przed nosem. Jest to tym bardziej dziwne, bo "ścigant" jest ponoć profesorem socjologii. Skoro tak, więc spróbuję na paru przykładach i definicjach, a głównie w podsumowaniu tej notki, podjąć się wyjaśnienia tego zagadnienia.







Wprawdzie dla purystów zajmujących się definicją pornografii (np., że: "Pornografia – wizerunek osób lub przedmiotów o cechach jednoznacznie seksualnych utworzony z zamiarem wywołania pobudzenia seksualnego lub podniecenia u osób oglądających.) to zdjęcie manekina obok już może być ostatnim stadium ostrej pornografii, to jednak przyjmijmy, że na razie jest to tylko manekin, może już nie krawiecki, ale na pewno jeszcze służący do demonstracji odzieży i bielizny. I na pewno nie jest to manekin dmuchany, rozprowadzany w sekshopach, co można sprawdzić po ocenie funkcjonalności otworu gębowego.  











Wykorzystując np. poglądową notkę, jaką napisałem dla zainteresowania Czytelników grafiką komputerową (http://foto-anzai.blogspot.com/2015/01/graficzne-narodziny-modelki.html#comment-form), postaram się przeprowadzić pewien cykl prostych eksperymentów. A więc podstawowymi narzędziami malarskimi (Paint, ew. nieco bardziej pokomplikowany GIMP) usuwamy, lub zmieniamy niepotrzebne elementy. Ja usunąłem niebieskie szelki, zmniejszyłem nienaturalnie duże piersi manekina, i poprawiłem linię pasa, bioder i ud. Dla porównania na rysunku z prawej strony połowę manekina pozostawiłem nienaruszoną.









Teraz wykonamy kilka czynności trudno dostępnych w środowisku Paint'a. A więc uruchamiamy GIMP-a (ewentualnie Fotoshop wersja handlowa Fotoscape poniżej vs. 3.0.0) i tak jak na rys. poniżej
zmieniamy podstawowy układ twarzy. Ja zrobiłem to oprogramowaniem malarskim (szczegóły podałem we wcześniejszych notkach), bardziej przydatnym w późniejszej fazie obróbki. Dla łatwiejszego ogarnięcia poszczególnych etapów celowo pozostawiłem ślady operacji graficznych (np. różnice w karnacji, niewyretuszowane obszary, "plamy" barwne, itp. ). Przed opuszczeniem tego środowiska usuwamy jeszcze nieprzydatne zielone tło i - co ma zwiększyć efekt seksualności - głowę przekręcamy ok. 15-20 % na lewo.  


Manekiny profesjonalne mają tę przewagę nad modelkami, że można je ustawić w dowolnej pozycji. To samo można robić z grafiką, chociaż tu już potrzeba nieco więcej umiejętności. Modelki nie będziemy ubierać, bo ma nam pomóc w rozstrzygnięciu tego czym jest pornografia, a więc prawą dłoń manekina "opuszczamy" na biodro, a lewą przykrywamy corpus delicti, bo wiadomo, wróg czuwa! Obrót głową, i dekompozycja lewej ręki burzy naturalny rozkład loków fryzury. Ten problem odkładamy jednak na później. W tym momencie bowiem z reguły pojawiają się kwestie kolorystyczne.


Ze względów czysto technicznych (a bardziej merkantylnych, bo przecież najczęściej obrazy tworzy się pod konkretne zamówienie odbiorcy) już w początkowej fazie usunąłem szaroniebieski kolor oczu, i zielone tło, to są wymogi marketingowe i technowizualne. Uznałem też (w programie wirtualnego doboru fryzury), że znacznie lepiej będą się prezentowały włosy ciemno blond i oczy brązowe. Stąd na rysunku poniżej

pojawiła się nowa propozycja głowy nr 4. Na zmienionym układzie ud (5) próbnie nanosimy światłocienie, tak jak to widać na rysunku wyżej. Oczywiście do czasu ustalenia rodzaju i koloru włosów miejsca łączenia (6) nie będą korygowane graficznie.


Końcowy projekt może wyglądać tak jak na rysunku poniżej.
Oczywiście w ramce oznaczonej "7" celowo pozostawiam niedokończony obraz, bowiem tak jak pisałem na wstępie, nie jest moim zamiarem prezentowanie na tym blogu końcowych prac, tylko ukazywanie: technik, narzędzi, etapów powstawania prostych obrazów, i najczęstszych błędów pojawiających się w procesie tworzenia. Z ostatecznym wyglądem obrazu można zapoznać się w galerii "PicturesXXI", stałym Czytelnikom (niestety zaglądającym, ale nie komentującym tutaj) podaję kod: 9iJ7bg5cg. Nie ode mnie też zależy koszt SMS-sa zwrotnego, który wynosi 2,28 PLN. Z góry też przepraszam ewentualne osoby, które "rozpoznały się" na w.wym. obrazach twarzy ... to tylko wytwór grafiki komputerowej.


Czytelnikom, którzy wyrażają krytyczne opinie (zdarzyła mi się kilkunastoletnia dziewczynka, która myślała, że w latach 60' ub.w. zdjęcia robiłem telefonem na domowych prywatkach!) chciałbym zadać dwa proste pytania: 1. Czy widzą na tych obrazach poważne błędy kompozycyjne? 2. Kiedy, ich zdaniem, zaczyna się pornografia? To drugie pytanie uzupełniam własnymi rozważaniami. Bo wiadomo, że w publicznych mediach przyjęła się interpretacja, aby nie eksponować w całości organów rozrodczych obu płci. Natomiast wszystkie inne "chwyty" z reguły są dozwolone.


I tak się zastanawiam, czy gdybym w miejscu dłoni umieścił kwiat storczyka jaki udało mi się wyhodować (vide poniższe zdjęcie)

to czy to też by było pornografią? Czy może już sam kwiat spełnia te wymogi? Na wszelki wypadek, aby nie być posądzonym o zboczenie, omijam z daleka wszelkie róże i storczyki, tak ponętnie rozchylające swoje płatki ...



PS. Chętnym do bliższego zapoznania się z moją hodowlą kwiatów podaję link:
http://foto-anzai.blogspot.com/2013/11/kwiaty.html#comment-form


Dodatek specjalny!  30-11-2015
---------------------------------------

Jak wiadomo pierwsze rysunki człowieka, nawet te przedstawiające orgie i skrajne zboczenia, miały wymiar mistyczny i duchowy, poświęcone bogom, stanowiły bardzo głęboką symbolikę, a wyobrażenia narządów rodnych, głównie penisa, były związane z kultem religijnym i tworzyły cały system wierzeń. Jeszcze bardziej wulgarne i wyuzdane były płaskorzeźby na świątyniach indyjskich ostrością wykraczające daleko poza ramy dzisiejszych pojęć o pornografii. Dlatego chciałbym dla relaksu zaproponować poniższy rysunek:

http://aleobrazek.pl/obrazek/5558aa1ab333b5558aa1ab3385//96.jpg


.

15 komentarzy:

  1. Aaaaaa, Ty Świntuchu, Nou, ładne kwiatki wychodowałeś!!! :-))) Też mam storczyka, ale jakos inaczej mi się otwiera....:-) A jaki kwiat proponujesz dla kobiety dojrzałej? Tylko nie mów, ze kaktus dorodny! :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Twój storczyk otwiera się inaczej, bo to pewnie jakiś zboczeniec, może homo? ;)
      O kaktusie myślałem, ale Cię lubię, więc może jakaś muchołówka?

      Usuń
    2. Tak, chcę zdjęcie muchołówki !!!!!

      Usuń
    3. Zobaczę co się da zrobić. ;)

      Usuń
  2. Anzai - my stare chłopy jesteśmy i generalnie obaj wiemy że pomiędzy pornografią a erotyzmem jest tak samo cienka linia jak pomiędzy sztuka a kiczem.
    ja do tego, na swój prywatny i subiektywny sposób, ma taki klucz - jak autor chce mi coś powiedzieć, to bez względu na zastosowane metody, techniki czy rekwizyty jest to sztuka -a jak tylko chce mi coś pokazać - to jest to kicz albo pornografia.

    Z inkryminowanym przedstawionkiem problem jest taki - raz ze niekoniecznie musi się ono odbywać za nasze podatkowe pieniądze. a po drugie jak coś nosi nazwę Teatr Narodowy, to ta nazwa zobowiązuje (widziałeś kiedyś w Teatrze Szekspirowskim na Wyspach, by aktorzy biegali po scenie nago, choć np w przypadku Burzy mieli by pu temu sporo okazji, a w otellu, to cały akt seksualny można by "upchnąć" tuż przed uduszeniem Ofelii). I tu jest pies pogrzebany - reszta to medialne gazy wypuszczone by podtruć atmosferę - za miesiąc już nikt o tym pamiętał nie będzie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O przedstawieniu wolę się nie wypowiadać, bo go nie widziałem. W ogóle wydaje mi się, że sztuka to jak najbardziej rzecz gustu, a więc powinniśmy się dystansować z krytyką.
      Poruszyłeś natomiast b. ciekawy problem, którego nie dostrzegłem, i na razie też nie słyszałem, aby ktoś na ten temat się wypowiadał. Bo faktem jest, że w jakiś pośredni sposób dotujemy to co się dzieje na deskach teatrów. Ale nie jestem przekonany, że to my z tego tytułu powinniśmy kreować sztukę. Jestem nawet pewien, że powinno być odwrotnie, czyli to sztuka powinna podawać nam menu, a my nogami (bilety!) powinniśmy decydować o wyborze. Czy jest w tym jakaś rola przewidziana dla ministra "od kultury"? Na pewno poza organizacją, zarządzaniem, itp. czynnościami jest to ochrona i pomaganie aktorom, a więc coś zupełnie innego niż to co zaprezentował "techniczny" minister.

      Usuń
  3. Link nie działa. Nie otwiera mi się żadne okno do którego można wstawić. Kod. W ogóle nie mogę dostać się na Picassa XXI.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witam Anonimowy
      Jeżeli jesteś pierwszy raz na tego typu stronach to masz problem. Gdyby Cię jednak galeria interesowała to napisz do mnie e-maila na adres w nagłówku, podając imię i nazwisko. Proces rejestracji jest nieco skomplikowany, bo wymaga wprowadzenia przez osobę już zarejestrowaną. Po zgłoszeniu swoich danych, w ciągu 14 dni dostajesz link z 32 bitowym kodem, potwierdzasz to SMS-em za 2,28 zł. i w zasadzie masz nieograniczony dostęp do galerii. Moim zdaniem nie warto, tam oprócz "gołych bab" są głównie krajobrazy u kwiaty. ;)

      Usuń
  4. Na Twoje proste pytanie jest prosta odpowiedz : gdyby ktoś na widok Twojego kwiatka doznal orgazmu, którego nie chciał, to można by uznać, że to jest pornografia, tak jak i manekin. A tak w ogóle to przestan się zadawac z jakimis pustoglowkami. Wrzuć na blog jakies fajne lasencje. Tego przerobionego manekina nie ma na Picassie, no i ceny trochę za duże.
    Ryszard

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No tak, tą odpowiedzią zepsułeś mi zabawę, bo faktycznie liczy się odbiór, a nie nadawanie obscenicznych treści. Lasencje będą, a cena obrazów nie zależy ode mnie, wystawcy z reguły otrzymują 30-35% wartości sprzedaży.

      Usuń
  5. Kwiat jest niewinny to my czynimy go bezwstydnym. A fe, ludzka wyobraźnio:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz rację Bet, to przechodzi ludzką wyobraźnię. Pocieszam się tylko, że prawie 90% patrzących na tego kwiatka nie widzi niczego bezwstydnego.
      Ale z drugiej strony przecież najstarsze religie świata (Hindusi, Aztekowie, itp) na murach swoich świątyń zamieszczali rzeźby obrazujące pedofilię, zoofilię, sex grupowy, LGBT i BDSM nawet w rodzinie, ... a więc to wszystko co obecnie jest ostro penalizowane w kodeksach karnych.

      Usuń
  6. Andrzejku, spóżnione, ale wiesz, że bardzo, bardzo szczere życzenia urodzinowe! :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję! Wprawdzie urodziny obchodzę nieco później, ale miłe słowa zawsze się liczą. :)

      Usuń
    2. Kurcze Blade, imieninowe "natuurlijk"..... hyba mi wczorajsza rundka karciana z zakąską w tle zaszkodziła....

      Usuń